Mikser Kulinarny wyszukuje przepisy z polskich blogów kulinarnych, tym razem wyszukiwany jest przepis na miód z młodych pędów sosny. Kulinarne archiwum Miksera Kulinarnego zawiera w tej chwili 1 399 767 sprawdzonych przepisów kulinarnych. deserki banoffee.
Syrop z sosny – na trawienie. Mikstura pomaga w niestrawności, w czasie zaburzeń wydzielania żółci, czy problemów z mikcją – działa moczopędnie. Młode pędy zawierają witaminę C, garbniki, flawonoidy, sole mineralne oraz olejki eteryczne. Syrop ma także właściwości przeciwutleniające, przeciwdziałając działaniu wolnych
Ubite polewamy 0,5 cm warstwą miodu. I na to kolejna warstwa zielonego i znowu miód itd. Końcowa warstwa to miód. Rozpuszczamy w cieplej wodzie witaminę C albo kwasek cytrynowy. Na każde 100ml wody dać trzeba 10g kwasu. Ja do słoika 1,5 litrowego przygotowałam 150 ml płynu, można lekko więcej. Zalewamy upchany słój kwaśną wodą.
Syrop przygotowany z młodych pędów sosny i cukru, bardzo dobry na kaszel i po Spacery po lesie bez wątpienia mają korzystny wpływ na nasze ciało i umysł. J Już nie chroniona, więc można się delektować.
Do przygotowania syropu z pędów sosny potrzebujesz: – młode pędy sosny – cukier ( ja używam trzcinowego, może być biały, ksylitol) – słój (kilka litrowych), pokrywki lub gazę – ubijaczka, tłuczek. Zbieram pędy. Wyparzam słoiki i przykrywki. Pędy rozkładam na stole i wypuszczam „mieszkańców”.
Syrop z pędów sosny charakteryzuje się intensywnym, aromatycznym smakiem. Posiada gęstą, bogatą konsystencję. Do stworzenia syropu wykorzystuje się wyłącznie młode pędy sosny z białowieskich lasów. Syrop nie zawiera w swoim składzie chemicznych konserwantów oraz barwników. Produkt poddawany jest delikatnej pasteryzacji.
. Coraz chętniej sięgamy po domowe, naturalne syropy. Mają one wiele cennych właściwości leczniczych, które warto wykorzystać podczas wspomagania leczenia różnych dolegliwości zdrowotnych. Jednym z takich naturalnych syropów o wyjątkowych właściwościach jest syrop z młodych pędów sosny (syrop z sosnowych szyszek), który tradycyjnie przygotowuje się wiosną. Na co pomaga syrop z sosny i dlaczego warto go stosować? Domowy syrop z sosny powinien znaleźć się w każdej apteczce. Jest on nie tylko w pełni naturalną substancją leczniczą, ale także pomaga w przypadku osłabienia spowodowanego szybkim tempem życia oraz przy obniżonej odporności organizmu, która skutkuje częstymi infekcjami. Syrop z pędów sosny – dlaczego warto po niego sięgać? Syrop z młodych pędów sosny znany jest przede wszystkim ze swojej skuteczności w leczeniu infekcji sezonowych. Dzięki zawartym w młodych pędach sosny związkach możemy szybko złagodzić uciążliwe dolegliwości, które pojawiają się podczas grypy i przeziębienia ból gardła, kaszel i problemy z oddychaniem przez zatkany nos. Ze względu na silne działanie bakteriobójcze syrop z sosny polecany jest nie tylko przy infekcjach wirusowych, ale także podczas będących częstym powikłaniem nieleczonego przeziębienia infekcjach bakteryjnych np. przy zapaleniu oskrzeli. Jeżeli zależy nam na stosowaniu w pełni naturalnych i skutecznych preparatów leczniczych, to warto poznać wszystkie właściwości syropu z sosny, bo kryje on w sobie wyjątkową moc, z której możemy korzystać nie tylko jesienią i zimą. Ważne: syrop z sosny, choć w pełni naturalny, nie powinien być stosowany w przypadku osób chorych na krztusiec (choroba objawiająca się uporczywym kaszlem) i astmę oraz przez osoby uczulone na związki występujące w syropie np. olejek sosnowy. Syrop z pędów sosny – właściwości lecznicze Syrop z pędów sosy pomaga skutecznie poradzić sobie z objawami sezonowych infekcji oraz przyśpiesza powrót do zdrowia. Jego działanie lecznicze zawdzięczamy bogactwu prozdrowotnych związków olejkowi sosnowemu, witaminie C, minerałom i flawonoidom. Najsilniejsze działanie ma syrop z młodych pędów sosny lub sosnowych szyszek, które zbierane są w maju, jednak nadal możemy pokusić się o przygotowanie tej pomocnej przy wielu dolegliwościach układu oddechowego mikstury. Ważne: pędy sosny należy zbierać z drzew, które rosną z dala od terenów przemysłowych i aglomeracji miejskich, bo wówczas będą one wolne od szkodliwych zanieczyszczeń. Oprócz działania łagodzącego dolegliwości związane z grypą, przeziębieniem i innymi schorzeniami dolnych i górnych dróg oddechowych, syrop z pędów sosny doskonale wpływa na funkcjonowanie układu immunologicznego, podnosząc odporność organizmu i działając wzmacniająco. Spożywany systematycznie poza sezonem jesienno-zimowym pomaga ustrzec się przed infekcjami. Ze względu na działanie wzmacniające i redukujące osłabienie, które wynika np. z przewlekłej choroby, stresu i przemęczenia, syrop z sosny polecany jest w okresie rekonwalescencji oraz dla osób odczuwających skutki uboczne szybkiego tempa życia np. brak sił witalnych. No co pomaga syrop z sosny? Syrop z sosny mobilizuje siły obronne organizmu i wspiera działanie układu immunologicznego, dlatego polecany jest już przy pierwszych objawach choroby. Zastosowany, zanim infekcja się rozwinie, pomaga zwalczyć ją w zarodku i uniknąć nieprzyjemnych dolegliwości. Syrop z sosny łagodzi związane z sezonowymi infekcjami dolegliwości ból gardła, kaszel, katar, chrypkę, dreszcze. Kiedy stosować syrop z sosny? Syrop z sosny można stosować nie tylko przy przeziębieniu i grypie, ale także przy zapaleniu gardła, anginie, zapaleniu zatok i zapaleniu oskrzeli. Jego wyjątkowe właściwości bakteriobójcze pomagają uniknąć leczenia antybiotykami. Ważne: antybiotykoterapia jest niezbędna w przypadku, gdy dojdzie do zakażenia bakteryjnego; jeżeli leczenie domowymi sposobami nie przyniesie poprawy w ciągu 3 dni, trzeba udać się do lekarza. Wizyta u specjalisty konieczna jest także w przypadku nasilonych objawów, występowania wysokiej gorączki oraz bardzo złego samopoczucia. Niemowlęta i małe dzieci zawsze przed zastosowaniem domowych metod leczenia powinien zbadać lekarz! Czytaj też:Jak obniżyć ciśnienie bez leków? 5 naturalnych metod Źródło: Zdrowie
Jako jedynaczka troskliwą opieką otaczana dodatkowo przez Babcię i Dziadka, śmiało mogę powiedzieć, że dzieciństwo miałam szczęśliwe. Niestety troska ma różne oblicza, w zależności od tego czy jest się otaczanym, czy otaczającym. Stąd też mam swoje koszmary dzieciństwa. Głównie kulinarne niestety. Wątróbka, buraczki, zupy mleczne i najgorsze: mleko z miodem i czosnkiem na przeziębienie. Nienawidzę przegotowanego mleka. Nie przechodzi mi przez gardło. Kożuch jest obrzydliwy. Na wspomniane zupy mlecznej mam odruch wymiotny do dziś. A tu, w chwili najgorszej słabości (wysoka temperatura) raczyli mnie znienawidzonym mlekiem zagotowanym z miodem (zabijając jego dobroczynne właściwości) i czosnkiem. Czy o sośnie nie wiedzieli!? Skoro w czasach PRL-u, można było jedynaczce jaja od chłopa załatwić i mięsko od baby, to pewnie i trochę gałęzi by się dało! Synek i Córeczka mają to szczęście, że ja bardzo dobrze pamiętam (przynajmniej punktowo) jak to jest być dzieckiem. Poza tym mają mądrego Tatę, który na dodatek zna mnóstwo zaklęć do odczarowywania koszmarków. On to miał dobrze… Na kaszelek pyszny syrop dostawał, nie z byle cebuli tylko z sosny właśnie. Pyszny tak bardzo, że z rodzeństwem symulowali, żeby jeszcze jedną łyżeczkę dostać. A teraz właśnie jest najlepszy moment jest żeby młode pędy pozbierać!!! Jeszcze chwila i urosną, nie będą już takie młode, zaczną w drewno się zamieniać, soki z nich ujdą soczyste i cudowne właściwości stracą. A moc w syropie jest ogromna. Pokona katar, kaszel i ból gardła. Działa wykrztuśnie i bakteriobójczo. Zawiera sole mineralne, węglowodany i witaminę C. Słowem pomaga dbać o górne drogi oddechowe z przyległościami. Na dodatek jest banalnie prosty w przygotowaniu. W zasadzie najtrudniejsze jest zdobycie materiałów. Potem to już przysłowiowy Pikuś, dziecko dałoby radę. Można więc dziecko zaprosić do współpracy! Pewnie chętnie potem wypije lekarstwo które, nie dość że pyszne, to jeszcze samodzielnie przygotowane. Przepis Jak zrobić syrop z pędów sosny w kilku prostych krokach 1. Wycieczka do lasu. Im dalej od drogi tym lepiej oczywiście. Metali ciężkich i spalin nam w syropie nie potrzeba. Kiedy już znajdziemy zagajnik sosnowy, zcinamy pędy o długości 10, max 15 cm długości. Bardzo ważne, aby nie ogołocić jednego drzewka, tylko częstować się z umiarem! W przyszłym roku też będziemy chcieli syrop robić. Z tego samego powodu, zbieramy tylko pędy boczne, pionowe zostawiając na drzewku. W drodze powrotnej zajeżdżamy do sklepu po parę kilo cukru, ewentualnie duuuże słoiki jeśli nie mamy. 2. Zebrane pędy rozkładamy na słońcu, by dać szansę ucieczki ewentualnym pajączkom i mrówkom. Nie czyścimy, im więcej brązowych łusek, tym lepiej. W tym czasie myjemy i wyparzamy słoiki. 3. Teraz najlepsza zabawa: w słoikach układamy na przemian warstwy pędów z sosny i cukier. Warstwę pędów, przesypujemy podobną warstwą cukru. Słoiki zakręcamy, odstawiamy najlepiej w ciepłe nasłonecznione miejsce na ok 4 do 6 tygodni. Dobrze jest raz dziennie potrząsnąć słoikiem. Kiedy syrop będzie gotowy zlewamy do wyparzonych małych słoiczków lub buteleczek. Można śmiało pasteryzować, wysoka temperatura nie zmienia właściwości syropu. 4*. BONUS Pozostałe po syropie pędy niektórzy zalewają czystym alkoholem, uzyskując miksturę wiele-mogącą. Taka nalewka działa cuda na męskie przeziębienie w stylu „podaj mi pilota, bo nie mam siły sięgnąć” 😉 Zalecana dzienna dawka przy przeziębieniu: 3 – 4 łyżeczki dla dzieci, dla dorosłych łyżki. Można stosować profilaktycznie przez cały sezon przeziębieniowy. A ponieważ o odporność dbać trzeba cały rok, syrop produkujemy hurtowo. Dodajemy do lodów, deserów, do wody z lodem i cytryną, ba do mięs czasem! Mówiłam, że Tata to czarodziej.
Sosna to jedno z najpowszechniej występujących drzew iglastych w naszym kraju. Wiosna to moment kiedy możemy wykorzystać młode pędy sosny. Zanim z pędów rozwiną się igły (liście) sosnowe możemy ich użyć do przygotowania syropu sosnowego. Właściwości syropu sosnowego Młode pędy sosny są bogate w olejki eteryczne, flawonoidy, witaminę C, sole mineralne oraz różne dobroczynne substancje, które sprawiają, że syrop taki działa: przeciwzapalnie, wykrztuśnie, rozgrzewająco, rozkurczająco i moczopędnie, wspomaga apetyt. Szczególnie przydatny będzie przy wszelkiego rodzaju stanach zapalnych i nieżytach górnych dróg oddechowych takich jak; kaszel, katar, chrypka. Przepis na domowy syrop sosnowy. Składniki: pędy sosny cukier spirytus (opcjonalnie) Przygotowanie: Przygotuj czysty słoik. Pędy sosny możesz pokroić aby wydobyć z nich więcej soku. Dobrze jest je najpierw spryskać spirytusem i zostawić na kilka godzin aby łatwiej puściły soki. Następnie wkładamy do słoika warstwami i przesypujemy cukrem (na kilogram pędów niecały kilogram cukru). Do słoika możesz też wlać trochę spirytusu. Słoik zakręć i postaw w ciepłym miejscu (np. na nasłonecznionym parapecie) na 3-4 tygodni. Co jakiś czas możesz odkręcić zakrętkę i przemieszać zawartość tak aby cały cukier się rozpuścił. Po 3-4 tygodniach odcedzić. Pamiętaj aby nie zrywać za dużo pędów z jednego drzewa. Lepiej pozrywaj pędy z wielu drzew aby nie osłabić za bardzo jednego.
Już czas! Maj, to idealny moment żeby zrobić syrop z młodych pędów sosny. Mimo, że pogoda nas nie rozpieszcza, pędy mają już odpowiedni rozmiar. A na co ten syrop? Na suchy kaszel, na chrypkę, na stany zapalne i ból gardła … 🙂 Syrop z sosny to doskonały sposób na przeziębienia i infekcje górnych dróg nie przywiązywała wielkiej wagi do sposobów leczenia. Gdy coś mnie „brało” łykałam polopirynę i witaminę C. Jak to nie pomagało, szłam do lekarza, który zwykle zapisywał gała reklamówkę leków, które wykupywałam, łykałam, czasem pomagało, czasami nie, ale… jakoś powoli dochodziłam do i małe dzieci zmieniły moje podejście. Wielu leków nie można podawać, dzieci często chorują. Kiedy szafka na leki nie mieściła już kolejnych specyfików z apteki, zaczęłam szukać skutecznych sposobów na bazie naturalnych składników. Moimi sprzymierzeńcami w walce z chorobami są: syrop z pędów sosny, syrop z mniszka lekarskiego, sok z pigwy, mikstura z cytryny i imbiru (do herbaty). Są to produkty przygotowane wcześniej – jak tylko się coś zaczyna, działam od razu. Gdy już chorujemy, robię miksturę z czosnku, cytryny i miodu (niestety dzieci nie są zbyt chętne), sok z buraka, lub syrop z cebuli. Nie zapominam o aromaterapii, nawilżaniu, wietrzeniu, odpoczynku (cały artykuł o moich naturalnych lekarstwach TUTAJ)O sośnie słów kilkaSosna od wieków była stosowana jako środek przeciwpasożytniczy, przeciwzapalny, sprawdzający się w leczeniu trudno gojących się ran. Ale nie tylko medycyna naturalna korzysta z dobrodziejstwa sosny. Jest jednym z surowców farmaceutycznych dodawanych do maści i roztworów przygotowywanych w z młodych pędów sosny bogaty jest w sole mineralne, olejki eteryczne i witaminę C. A najlepsze jest to, że możemy go przygotować zbioryMaj, to idealny czas na przygotowanie syropu z pędów sosny. Przyrządzany teraz doskonale sprawdzi się w sezonie do syropu z młodych pędów sosnymłode pędy sosny ok 2 kgcukier biały/ cukier brązowy ok 2kg / miódniektórzy dodają spirytus (ja robię syrop dla dzieci, więc odpuszczam ten składnik)Pędy sosny zbieramy na sosnach 🙂 Pędy to roczny przyrost danego drzewa. Ważne, żeby mieć świadomość, że po zerwaniu pędu, w tym miejscu gałąź nie urośnie 🙁 Dlatego najlepiej nie zrywać wszystkich pędów z jednego drzewa i tylko tyle ile realnie syropNajlepsze pędy na syrop to te średniej długości (ok 7-15 cm). Po zerwaniu, płuczemy je i tniemy na mniejsze kawałki (nie obieramy pędów, nie przetrzymujemy zbyt długo po zerwaniu). Wkładamy do wcześniej przygotowanego słoja, ugniatamy, zasypujemy cukrem. Można układać je warstwowo. Na górze powinna być warstwa cukru. Zamykamy słój, odstawiamy w słoneczne miejsce. Dobrze jest od czasu do czasu sprawdzić, czy nie trzeba dosypać cukru, czy objętość pędów się zmniejsza, czy zwiększa się ilość syropu. Po ok czterech – pięciu tygodniach cukier powinien być cały rozpuszczony i można przelewać do Syrop gotowy!
Witajcie Kochani po małej przerwie w pisaniu bloga, spowodowanej głównie tym, że nie było czasu na szycie. Prawie cały wolny czas spędzałam na działce przy robieniu grządek, kopaniu, sianiu, sadzeniu, plewieniu, podlewaniu itd. Robiłam dużo rzeczy nie związanych z szyciem i postanowiłam, że jak już kiedyś pisałam rozszerzę tematykę bloga i pokażę też inne "prace ręczne mamy" oraz moją nową pasje jaką jest działka - ogródek działkowy, warzywno-owocowy, ale dzisiaj i tak będzie z innej beczki, bo o pędach sosny:) Miesiąc maj to doskonała pora na zbiór świeżych pędów sosny, z których pozyskać możemy bardzo zdrowy syrop. Co ważne, uzyskany syrop i wykorzystane już pędy mogą stanowić bazę dla nalewki - sosnówki:) Zrobiłyśmy z Nataszą syrop i miodek sosnowy, który wspomaga odporność, pomaga w przeziębieniu, grypie czy kaszlu. Jest bardzo łatwy w wykonaniu, gdyż praktycznie robi się sam :) Nasze największe zadanie to uzbieranie młodych pędów sosny podczas spaceru. Zbierane w maju pędy są szczególnie bogate w olejki eteryczne, witaminę C i sole mineralne. To sprawia, że syrop ma działanie wykrztuśne i przeciwbakteryjne. Można go stosować nawet u małych dzieci. Syrop z pędów sosny polecany jest przy takich dolegliwościach jak: infekcje górnych dróg oddechowych; przeziębienie, grypa; kaszel; chrypka; katar. Poniżej przepisy i zdjęcia zrobione, gdy syrop już zaczął się tworzyć:) Przepis na syrop sosnowy: Składniki: - świeżo zebrane pędy sosny - cukier trzcinowy składniki w proporcji wagowej 1:11. Pędy sosny najlepiej jest zbierać na początku i w pierwszej połowie maja, jednak do końca miesiąca można jeszcze znaleźć pędy, które nadadzą się na syrop. Są to jasnozielone przyrosty z brązową, lepką łupiną (łuską). Szukać trzeba średniej długości pędów bez wykształconych jeszcze igieł, powinny mieć do 10-12 cm długości. Żeby zbierać młode pędy sosny, należy mieć zezwolenie od leśnika i najlepiej zbierać nie więcej niż kilka z jednego drzewa, aby nie osłabić sosny. Muszą to być jasnozielone przyrosty z brązową, lepką łupinką jasnozielone przyrosty z brązową, lepką łupink jasnozielone przyrosty z brązową, lepką łupinką 2. Ścinamy je małym sekatorem, a następnie oczyszczamy z brązowych łupinek, tyle ile się da, nie myjemy ich. 3. Oczyszczone pędy sosny układamy w dużym słoju, przesypując kolejne warstwy cukrem i lekko je ugniatając. 4. Słoika nie zakręcamy a tylko przykrywamy gazą i na nią zakładamy gumkę recepturkę lub przykrywamy nakrętką, ale nie zakręcamy szczelnie. 5. Odstawiamy słoik na słoneczny parapet na ok. 3-4 tygodnie. Od czasu do czasu potrząsamy słoikiem. 6. Po ok. miesiącu kiedy na dnie słoja zbierze się dużo gęstego płynu odcedzamy go przez gazę lub gęste sitko, wyciskamy mocno resztki pędów i zlewamy syrop do wyparzonych butelek lub słoików. 7. Przechowujemy w chłodnym i ciemnym miejscu lub w lodówce. Przepis na miodek sosnowy: Składniki:- świeżo zebrane pędy sosny - miód prosto z pasieki (najlepiej od zaprzyjaźnionego pszczelarza) składniki w proporcji mniej więcej 1:1 1. Do wykonania miodu sosnowego potrzebujemy młodych pędów sosny lub szyszek. Oczyszczamy je i wrzucamy do słoika. 2. Zalewamy je płynnym jeszcze miodem lub gdy miód jest już skrystalizowany można go podgrzać, wkładając słoik z miodem do garnka z ciepłą wodą (jej temperatura nie powinna przekraczać 25 stopni C) i mieszając drewnianą łopatką. Pamiętajmy, że miód po podgrzaniu do temperatury powyżej 40 st. C traci swoje właściwości. 3. Całość odstawiamy na ok. 2-4 tygodnie. Po tym czasie warto miód przelać przez sito lub gazę, ponieważ będzie w nim sporo paproszków. Miód zyska ciekawy smak oraz zdrowotne właściwości zarówno miodu jak i sosny. 4. Przechowujemy w chłodnym i ciemnym miejscu lub w lodówce. Z uzyskanego syropu i wykorzystanych już pędów można przygotować nalewkę sosnową, ale o tym napiszę więcej innym razem. Co prawda maj już się skończył, ale może przepis komuś się kiedyś przyda:) pozdrawiam Was ciepło:)
syrop z mlodych odrostow sosny