Opryskiwacz ręczny Aqua …. Sprawdź cenę! Opryskiwacz ciśnieniowy …. Sprawdź cenę! 2. Zwalczanie biologiczne – czyli nicienie na opuchlaki. Kiedy inwazja opuchlaków jest już mocno zaawansowana i rośliny są podgryzane przez niezliczoną ilość larw, pomóc może biologiczne zwalczanie szkodników z wykorzystaniem nicieni.
Najpopularniejsze metody na to, jak pozbyć się ślimaków bez skorupy. Jeżeli zastanawiasz się, jak zwalczyć ślimaki w ogrodzie, warto poznać najpopularniejsze metody walki ze szkodnikami. Dzielą się one na kilka kategorii: Przeczytaj także: Pierwsze wiosenne kwiaty – które warto hodować? Naturalne sposoby zwalczania ślimaków
Po zidentyfikowaniu szkodników, następnym krokiem jest wybór odpowiedniej metody zwalczania. Istnieje wiele różnych metod, od naturalnych po chemiczne. Naturalne metody obejmują użycie drapieżników, takich jak ptaki czy biedronki, które zjadają szkodniki, lub roślin, które odstraszają szkodniki, takie jak czosnek czy mięta.
Jedne sposoby okażą się skuteczne w przypadku walki z niewielkimi gryzoniami, a po inny oręż sięgniesz w przypadku, gdy twój sad regularnie odwiedzają sarny. Przeczytaj również: Jak dbać o drzewa i krzewy po opadnięciu liści – ochrona przed szkodnikami i chorobami. Ochrona drzew owocowych przed gryzoniami – skuteczne sposoby
Rząd Wielkiej Brytanii przyznał, że smugi chemiczne pozostawiane przez samoloty są prawdziwe i nie stanowią „teorii spiskowej”. W 2014 r. w odpowiedzi na wniosek złożony na podstawie ustawy o wolności informacji brytyjski Departament Energii i Zmian Klimatu („DECC”) stwierdził: „W 2009 roku Towarzystwo Królewskie
Używanie chemikaliów. Jednym z najczęstszych środków walki z ziemnymi osami są substancje chemiczne. Ich skład zwykle obejmuje insektycyd, który ma działanie kontaktujące się z jelitami. Najczęstsze z nich to: "Moskitol". Ten lek jest uważany za jeden z najbardziej toksycznych. Nie można go używać bez maski ochronnej.
.
Chcesz wiedzieć, na jakich roślinach najczęściej pojawiają się tarczniki? W jaki sposób szybko pozbyć się tych szkodników? Zapoznaj się z naszym artykułem, w którym przedstawiamy najważniejsze informacje na temat małych są groźnymi, niewielkimi insektami, które szkodzą wielu gatunkom roślin doniczkowych. Jeśli zauważysz ich obecność w kwiatku, to jak najszybciej podejmij czynności, aby się ich pozbyć. Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, które rośliny są najczęściej atakowane przez – charakterystyka szkodników roślinZ tego artykułu dowiesz się:Tarczniki (Diaspididae) należą do rodziny owadów z rzędu pluskwiaków równoskrzydłych, do której zalicza się około 2650 gatunków szkodników roślin, z czego 19 gatunków występuje w Polsce. Robaczki pochodzą z Afryki Północnej i Eurazji, obecnie spotkać je można na całym świecie. Razem z misecznikami i wełnowcami tworzą nadrodzinę czerwców (Coccoidea). Pożywieniem szkodników jest sok roślinny (z roślin szklarniowych, ozdobnych). Cechą charakterystyczną tarczników jest niesamowita szybkość rozprzestrzeniania się, co jest głównym problemem przy próbach ich wyglądają tarczniki?Tarczniki odznaczają się specyficzną budową. Posiadają tarczkę, której zadaniem jest ochrona przed zewnętrznymi czynnikami. Wyróżniają się również tym, że ich ciało jest mocno spłaszczone. Są to bardzo małe szkodniki, które osiągają około 3,5 milimetra długości. Ich odnóża są częściowo lub całkowicie zredukowane, a aparat gębowy ma formę kłujki, którą wprowadzają do tkanek roślin w celu pobrania soku. Większość gatunków ma białą barwę, ale spotyka się również tarczniki w kolorze czerwonym, brązowym. Niektóre robaczki mogą posiadać jakich roślinach pojawiają się tarczniki?Zastanawiasz się, jakie rośliny są najczęściej atakowane przez tarczniki? Są to przede wszystkim kwiaty doniczkowe uprawiane w mieszkaniach. Należą do nich między innymi palmy domowe, juki, fikusy. Owady upodobały też sobie storczyki. Warto tu dodać, że choroby tego kwiatka zazwyczaj są wywoływane właśnie przez obecność tarczników. Nie oznacza to jednak, że szkodniki nie lubią roślin znajdujących się w ogrodach. Do ich ulubionych zewnętrznych obiektów zalicza się na przykład jałowca. Zwracaj więc szczególną uwagę na te rośliny, dzięki czemu będziesz mógł szybko zareagować, jeśli zaczną warunki sprzyjają występowaniu tarczników?Warunki sprzyjające do występowania tarczników to wysoka temperatura i niska wilgotność powietrza. Dlatego częściej można je spotkać w mocno ogrzewanych pomieszczeniach. Dodatkowym czynnikiem, który przyczynia się do pojawienia się tarczników, jest nieprawidłowa pielęgnacja roślin, na przykład nieodpowiednie nawożenie. Należy tutaj zaznaczyć, że szkodniki mogą zostać przyniesione do domu wraz z zainfekowaną rośliną. Dlatego polecane jest dokładne sprawdzenie kwiatka, zanim dokona się zakupu. Warto korzystać tylko ze sprawdzonych sklepów żerowania tarczników – po czym poznać, że roślina domowa została zaatakowana przez szkodniki?Tarczniki żywią się głównie liśćmi roślin. Jednak zdarzają się i takie robaczki, które niszczą pędy. Pierwszym objawem świadczącym o obecności szkodników jest żółknięcie liści. Jeśli dostrzeżesz taki problem na swoim kwiatku, to dokładnie sprawdź całą roślinę – nie tylko jej liście, ale również łodygi w dolnej części. Do objawów żerowania tarczników zalicza się także:zahamowanie wzrostu kwiatka;opadanie żółtych liści;usychanie pędów;skorkowacenie na różnych częściach tylko zauważysz któryś z powyższych objawów, to szybko podejmij czynności związane ze zwalczaniem pozbyć się tarczników?Zwalczanie tarczników może odbywać się na kilka sposobów. Nie jest to łatwe zadanie, dlatego zalecane jest łączenie ze sobą kilku metod walki. Najciężej jest pozbyć się jaj, które są ukryte i chronione przez tarczki stanowiące świetną blokadę dla środków owadobójczych. Polecanym momentem do rozpoczęcia usuwania tarczników jest początek czerwca. To właśnie wtedy larwy wylęgają się z jaj i nie posiadają jeszcze osłonek ochronnych, więc łatwiej je zaatakować. Zrobić to można poprzez mechaniczne usuwanie szkodników, zastosowanie domowych sposobów lub użycie środków czym polega mechaniczne usuwanie tarczników?Mechaniczne usuwanie tarczników jest sprawdzonym sposobem na pozbycie się niechcianych szkodników. Jest to dość czasochłonne zadanie, które polega na ręcznym usuwaniu robaczków z kwiatka. Wykonuje się je za pomocą patyczków do uszu nasączonych mieszanką wody i octu. Przydatna może się również okazać miękka szczoteczka do zębów. Czynność należy powtarzać regularnie co tydzień, aż do momentu całkowitego wyeliminowania tarczników z rośliny. Ważne, żeby usuwać robaczki delikatnie i dokładnie oraz na koniec włożyć kwiatka do wanny i dokładnie go z denaturatu i płynu do naczyń – domowe sposoby na tarcznikiJednym z domowych sposobów zwalczania tarczników jest przemywanie liści kwiatka roztworem z denaturatu i płynu do naczyń. Przygotowanie preparatu jest bardzo łatwe. Polega ono na rozcieńczeniu 100 g denaturatu w 5 litrach letniej wody i dodaniu odrobiny płynu do naczyń. Otrzymaną mieszanką nasącza się wacik lub miękką szmatkę i przemywa każdy liść po kolei. Jest to czasochłonne zajęcie, ale uważane za jedno ze skuteczniejszych w walce z tymi ekologiczne – niezawodne sposoby na ograniczenie tarcznikówStosowanie oprysków ekologicznych jest kolejną metodą na pozbycie się tarczników. Własnoręcznie wykonane naturalne preparaty są coraz częściej używane do walki ze szkodnikami. Największą popularnością cieszą się opryski z czosnku, pokrzywy lub cebuli. Należy wziąć tu jednak pod uwagę, że ten sposób może okazać się mało skuteczny i konieczne będzie zastosowanie jednocześnie innej metody usuwania tarczników. Opryski z pewnością odstraszą szkodniki i ograniczą ich ilość, ale nie usuną ich z tytoniu – skuteczne zwalczanie tarcznikówSzukając sposobu na skuteczną walkę z tarcznikami, warto wypróbować wywar z tytoniu. Owady nie znoszą nikotyny, ponieważ działa ona na nich zabójczo. Przyrządzenie preparatu nie zajmuje wiele czasu. Tytoń uzyskany z około 10 papierosów należy zalać wodą i odłożyć na kilka godzin. Po upływie tego czasu trzeba gotować preparat przez pół godziny. Na koniec wystarczy rozcieńczyć go z wodą i przelać do spryskiwacza, po czym rozpocząć oprysk zainfekowanych z oleju – szybko usunie intruzów z roślinyDo walki z tarcznikami polecany jest również oprysk z oleju. Mieszankę tworzy się z połączenia oleju rzepakowego z ciepłą wodą i odrobiną płynu do naczyń. Takim roztworem spryskuje się roślinę, szczególnie zwracając uwagę na spód liści i łodygi. Działanie tego oprysku polega na odcięciu szkodników od dostępu do tlenu. Po trzech dniach trzeba przetrzeć roślinę ścierką namoczoną w wodzie z mydłem. Jest to niezbędne, ponieważ olej zatyka aparaty szparkowe rośliny i ogranicza jej zdolności chemiczne – środki ochrony roślinJeśli domowe sposoby okażą się mało skuteczne, to warto wtedy sięgnąć po chemiczne środki. Dostępne są różne preparaty, które nie tylko odstraszą robactwo, ale i pozbędą się ich jaj. Wyróżnić tutaj można między innymi płyny, granulaty i pałeczki. Dostępne są one praktycznie w każdym sklepie mogą wyrządzić spore szkody roślinom doniczkowym. Jeśli nie chcesz, aby zaatakowany kwiatek wylądował w koszu, to czym prędzej podejmij się jednego z zaproponowanych sposobów zwalczania tych małych robaczków. Zobacz także:Skoczogonki – skaczące robaczki w doniczkach. Poznaj skuteczne sposoby zwalczania tych szkodników w roślinach!Miseczniki i tarczniki – poznaj naturę tych szkodników. Jak skutecznie z nimi walczyć?Chrabąszcz majowy (Melolontha melolontha) – skuteczne sposoby zwalczania żarłocznego szkodnika!Mszyce – w jaki sposób je zwalczać? Sprawdzone sposoby na mszyce w domu i ogrodzieSzkodniki sosny – 5 groźnych insektówJakich roślin nie lubią pędraki? Sprawdź, jak naturalnie zwalczać szkodniki w glebie
Omacnica prosowianka: jej zwalczanie należy rozpocząć od starannego monitorowania uprawy. Skuteczną metodą umożliwiającą wyznaczenie rozpoczęcia nalotów omacnicy na kukurydzianą plantację jest odławianie motyli na pułapkę świetlną. Pozwala to wyznaczyć odpowiedni termin do rozpoczęcia biologicznej lub –gdy jest to konieczne – chemicznej walki ze szkodnikami. Omacnica to ciepłolubny motyl. Gatunek ten pojawia się na kukurydzy od czerwca do zbiorów, owady zimujące pozostają na plantacji aż do kolejnego roku. Samice mają barwę jasnobrązową, samce brunatną. Nalot motyli na plantacje kukurydzy rozpoczyna się w II i III dekadzie czerwca i trwa ok. 4–6 tygodni. W połowie czerwca lub na początku lipca samice składają jaja na dolnej powierzchni górnych lub środkowych liści. Jaja szkodnika są okrągłe i białe, złożone w grupy po średnio od 20 do 30 szt. Omacnica prosowianka: stan na listopad 2014. (fot. użytkownik: agrolnik517) Niezbędne rozpoznanie szkodnika Omacnica prosowianka lubi bezdeszczową, ciepłą i bezwietrzną aurę. Rozwojowi szkodnika sprzyja temperatura przekraczająca 13°C. Jedna samica składa ok. 800 jaj, z których po ok. 7–10 dniach wykluwają się młode. Gąsienice rozpoczynają żer we wnętrzu osi wiechy między kolbami, co powoduje ich zwisanie i odłamywanie się. – Gąsienice omacnicy prosowianki można dostrzec na plantacji, gdy wgryzają się do łodyg i kolb. Tworzą tam komory i kanały, a rośliny zostają zniszczone – opowiada Michał Kowalczyk, rolnik z Pomorza. Uszkodzenia pochwy i nasady liścia wyrządzone działalnością omacnicy powoduje pękanie blaszki liściowej i jej całkowite zamieranie. Nalot motyli na plantacje kukurydzy rozpoczyna się w II i III dekadzie czerwca i trwa ok. 4–6 tygodni. Komory i kanały, czyli żer gąsienic Żerowanie gąsienic prowadzi do ich bielenia i przedwczesnego zasychania roślin. Jesienią szkodniki przemieszczają się znów do dolnej części łodyg i zimują w kanałach wydrążonych w łodygach kukurydzy w jej dolnej części, najczęściej u podstawy źdźbła. Larwy mogą również przezimować w łodygach chwastów grubołodygowych (takich jak pokrzywy, komosy czy rdesty). Wiosną gąsienice przemieniają się w poczwarki. Omacnica prosowianka może dać w Polsce 2 pokolenia w ciągu roku. Pułapką w omacnicę Odłowy motyli na pułapkę świetlną to sprawdzona metoda ustalenia początku nalotów motyli omacnicy prosowianki. Dzięki temu można wyznaczyć najbardziej dokładny termin rozpoczęcia biologicznej lub chemicznej walki ze szkodnikiem, co pozwala na ograniczenie jego występowania na plantacji. Aby to zrobić, trzeba umieścić pułapkę świetlną na plantacji kukurydzy ponad wierzchołkami znajdujących się tam roślin. Najlepiej jest umieścić ją na polu od połowy czerwca (1 pułapka powinna znajdować się na 1 ha). Odławianie szkodników Omacnicę można zwalczać za pomocą specjalnie przygotowanych pułapek. Taką pułapkę uruchamia się od zmroku, gdy motyle rozpoczynają wylot i powinna działać aż do północy. Pułapka staje się źródłem światła, które wabi różne gatunki nocnych motyli w tym także omacnicę. Motyle zostają uwięzione w specjalnie do tego przeznaczonym pojemniku ze znajdującą się gazą nasączoną substancją je usypiającą (do tego może być wykorzystany np. spirytus). Obserwacja i kontrola Pułapkę należy obserwować 3 razy w tygodniu, choć można je też kontrolować codziennie aż do momentu odłowienia pierwszego osobnika omacnicy. Pojawienie się w niej pierwszych szkodników to najlepszy moment do rozpoczęcia biologicznego zwalczania tych owadów za pomocą kruszynka. Do chemicznej walki z omacnicą należy przystąpić natomiast pod koniec I lub na początku II dekady lipca, czyli w momencie masowego wylęgu gąsienic. Metody mechaniczne Aby ta metoda była skuteczna, muszą ją stosować także nasi sąsiedzi, aby z ich pól omacnica nie przedostała się na naszą plantację. Oprócz metod chemicznych i biologicznych ważne jest również mechaniczne zwalczanie szkodnika. Najlepsze efekty daje terminowy zbiór i wykonanie głębokiej orki. – Głęboka orka jest niezbędna, jeśli chcemy zniszczyć jaja szkodnika i się go pozbyć – twierdzi Martyna Braksal z Żelechowa. – Z metod mechanicznych najważniejsze jest rozdrabnianie resztek pożniwnych po zbiorze kukurydzy. Rolnicy do tego stosują różne narzędzia. W mniejszych gospodarstwach stosuje się glebogryzarkę, która nie jest w stanie jednak pociąć tej słomy na sieczkę, więc w tym przypadku przeżywalność gąsienic jest większa. Najlepsze efekty daje zastosowanie mulczera, który porządnie tnie słomę kukurydzianą na niewielkie fragmenty i jest w stanie zniszczyć nawet do 70% przygotowanych do zimowania gąsienic – podpowiada dr hab. inż. Paweł Bereś z Instytutu Ochrony Roślin w Rzeszowie. Najlepiej z sąsiadami – Jednak przy zwalczaniu mechanicznym omacnicy trzeba robić to na jak największym obszarze. Aby ta metoda była skuteczna, muszą ją stosować także nasi sąsiedzi, aby z ich pól omacnica nie przedostała się na naszą plantację. Metody mechaniczne mogą w znacznym stopniu ograniczyć pojawienie się szkodnika – dodaje Eugeniusz Piątek z Polskiego Związku Plantatorów Kukurydzy. NOWOŚĆ | SU TARROCAPrzeczytaj Nawet wzorca wg COBORU
Do mechanicznych sposobów walki ze szkodnikami zaliczamy: – zbieranie ręczne i niszczenie szkodników lub też rozgniatanie ich na miejscu, – strząsanie z drzew i niszczenie (chrabąszczy), – wymrażanie szkodników, np. gdy przeprowadzamy jesienią głęboką orkę, wtedy wyorujemy na powierzchnię ziemi szkodniki, aby silnie przemarzły. – głodzenie szkodników; o ile dany szkodnik znajdujący się na polu odżywia się jednym tylko gatunkiem roślin to przez dłuższy czas nie sadzimy tych roślin, lecz staramy się sadzić tylko takie, które mu szkodzą, – wyłapywanie czerpakiem. Jest to worek z lekkiego materiału obszyty krawędzią na wygiętym w koło drucie, podobny do siatki na motyle. Zabieg ten stosuje się zwykle podczas masowych pojawów niektórych drobnych szkodników (patrz skoczek sześcio- rek i słodyszek), – kopanie rowów o ścianach prostopadłych, aby nie dopuścić gąsienic z jednego pola na drugie, – na małych przestrzeniach zakładamy odpowiednie pułapki i przynęty (turkuć i drutowce). Sposoby biologiczne Metoda biologiczna walki ze szkodnikami polega na popieraniu życia i ułatwianiu rozwoju zwierzętom pożytecznym, to znaczy takim, które nam niszczą szkodniki. Do zwierząt pożytecznych zaliczamy następujące: – ptaki owadożerne i drapieżne, żywiące się myszami, polnikami; o ptaki te powinniśmy specjalnie dbać, gdyż zmniejszają one wydatnie ilość szkodników w polu; ptaki owadożerne: szpaki, sikory, drapieżne: myszołowy itp.; – ssaki pożyteczne żywiące się owadami: krety, ryjówki, jeże itp.; – żaby, a zwłaszcza ropuchy, gdyż żywią się wieloma szkodnikami; – owady pożyteczne żywiące się szkodnikami: biedronka, żywiąca się mszycami; baryłkarze wyjadające gąsienice; biegacze tzw. szczypawki, żywiące się owadami itp. Metody chemiczne Metody chemiczne walki ze szkodnikami jako bardzo kosztowne stosuje się w uprawach polowych na bardzo małą skalę i zwykle na roślinach więcej wartościowych. Natomiast szerokie zastosowanie środki chemiczne znalazły w sadownictwie. Do spryskiwania roślin płynami potrzebne są specjalne do tego aparaty (opryskiwacze), dość kosztowne. To też środki te mogą być stosowane tylko przy droższych uprawach i na niewielkich obszarach (np. pólka doświadczalne, rozsady, uprawy nasienne). W walce ze szkodnikami możemy używać rozmaitych środków chemicznych, a więc mamy płyny i pyły trujące, którymi pryskamy lub opylamy rośliny opanowane (np. zieleń paryska, rozmącona w wodzie lub jako pył zmieszana ze sproszkowanym wapnem), np. rozsady kapusty. Zraszając rośliny opanowane przez szkodniki gryzące, staramy się, aby cała roślina była równomiernie pokryta drobną zawiesiną; nie należy pryskać aż tak obficie, aby płyn ściekał po liściach. Gdyby wkrótce po zroszeniu roślin spadł deszcz i spłukał zieleń z liści, należy pryskanie to powtórzyć, gdyż szkodniki w zbyt krótkim czasie nie zdołały się jeszcze zatruć. Zieleń paryską należy stosować zaraz po pojawieniu szkodnika, gdy jest jeszcze niewyrośnięty, wtedy bowiem pożera największą ilość pokarmów i przez to łatwiej się zatruwa. Na gąsienice wyrośnięte zwykle słabo działa zieleń paryska, gdyż zjadają gąsienice wtedy liści bardzo mało lub też nie chcą wcale jeść zatrutych roślin i uciekają z nich przedwcześnie. Następnie płyny trujące tzw. kontaktowe, to znaczy takie, które niszczą ciało delikatnych owadów używane są zwykle przeciwko mszycom, skoczkom i tym podobnym szkodnikom, wysysającym lub wygryzającym pokarmy z wnętrza liści lub pędów. Mszyce i inne pluskwiaki nie zjadają liści, nie działa przez to na nie trucizna wewnętrzna. Środkami kontaktowymi są: ekstrakt tytoniowy z szarym mydłem, odwar kwasji z szarym mydłem, lizol z mydłem, emulsja naftowo-mydlana itp. Środkiem chemicznym najmniej spotykanym w rolnictwie są gazy trujące, które stosujemy czasami do odkażania gleby opanowanej przez wielką ilość szkodników, najczęściej w budynkach, np. dla zwalczenia w śpichrzach wołka zbożowego i innych szkodników śpichrzowych. Do gazowania śpichrzów używa się dwusiarczku węgla, chloropikryny, które są gazami silnie trującymi.
Szkodniki potrafią błyskawicznie doprowadzić do olbrzymich strat. W niektórych przypadkach jeszcze bardziej kosztowna może okazać się walka z nimi. Zastosowanie efektywnych środków chemicznych zwykle wiąże się z osiągnięciem oczekiwanego rezultatu, ale nie pozostaje obojętne dla środowiska naturalnego. W wielu przypadkach koszty mogą być bardzo wysokie. Na szczęście w walce ze szkodnikami nie jesteśmy na nie skazani. Wysoką skutecznością cechują się również ekologiczne metody radzenia sobie ze szkodnikami. Stosując odpowiednie środki, jesteśmy w stanie uporać się z atakami dowolnych owadów lub gryzoni. Ekologiczne środki na mszyce Mszyce to niepozorne owady, które mogą błyskawicznie doprowadzić do olbrzymich strat w uprawach. Rozmnażają się w bardzo szybkim tempie i błyskawicznie tracimy kontrolę nad ich populacją. Wbrew pozorom, aby podjąć walkę z tymi szkodnikami, nie musimy sięgać po środki chemiczne. W wielu przypadkach wystarczy zasadzić w pobliżu dotkniętych mszycami roślin gatunki, za którymi nie przepadają te owady. Należą do nich cebula, mięta, lawenda i czosnek. Nie tylko mogą pomóc uporać się ze szkodnikami, ale przydadzą się również w kuchni, a ich zapach może być także niezwykle przyjazny dla człowieka. Alternatywna metoda polega na przygotowaniu w pełni naturalnych oprysków. W tym celu można wykorzystać wyciąg lub wywar z czosnku, cebuli lub pokrzyw. Wystarczy gotować je lub rozpuścić w 10 l wody, a następnie rozpylić nad wybranymi uprawami. Wysoką skutecznością wykazuje się również oprysk z gnojówki. Naturalne sposoby na krety Wielu miłośników ogrodnictwa boryka się z olbrzymimi problemami, związanymi z walką z kretami. Te ssaki potrafią niszczyć systemy korzeniowe i tworzyć nieestetyczne kretowiska. Sposobów na skuteczną walkę z kretami jest bardzo dużo. Najbardziej radykalne z nich zakładają wykorzystywanie środków chemicznych i pirotechnicznych, inne wymagają montażu skomplikowanych konstrukcji. Tymczasem świetne rezultaty można osiągnąć dzięki sile samej natury. Krety bardzo nie lubią zapachu czosnku, bazylii i aksamitki. Warto posadzić je w okolicach tuneli. Można również rozgnieść kilka ząbków czosnku, rozpuścić je w wodzie i wlać do kretowiska. W sklepach znajdziemy także w pełni naturalne preparaty, które odstraszą szkodnika, ale nie wyrządzą mu krzywdy. Ekologiczna walka z gryzoniami Szczury, myszy i nornice na dobre zadomowiły się w pobliżu gospodarstw. Bardzo często przebywają także w pomieszczeniach, w których żyją ludzie. Wykorzystywanie trutek jest wprawdzie skuteczne, jednak naraża na niebezpieczeństwo również zwierzęta domowe oraz dzieci. Aby pozbyć się gryzoni z ogrodu, warto obłożyć pnie drzew słomą lub specjalnymi środkami, należy także usunąć chwasty, które są ich pożywieniem. Poza tym te szkodniki nie przepadają za czosnkiem, wilczomleczem, czarną porzeczką, miętą czy gorczycą. Rośliny można wsadzać bezpośrednio do norek, warto zasiać je także pomiędzy rabatami. Myszy domowe nie lubią z kolei zapachu cytryny. Przekrojone na pół owoce należy rozłożyć wzdłuż ścian, w kątach oraz w pobliżu miejsc, w których odnotowaliśmy obecność gryzoni. Artykuł został przygotowany przez firmę handlową JOL-MET, która zajmuje się kompleksowym zaopatrzeniem rolników w maszyny i akcesoria rolnicze oraz środki ochrony roślin. Powiązane wpisy
chemiczne metody walki ze szkodnikami